Czy Polacy lubią dobry dizajn?

robimy remont mieszkanie remont

Całkiem niedawno znalazłem w sieci artykuł, który nie tylko wywołał potężną falę dysonansu poznawczego, ale zaorał moje zwoje mózgowe, wprowadzając ciało w stan kilkominutowej katatonii. Po wyjściu ze stanu stuporu zawyłem śmiechem szydera.

Co mnie tak szyderczo rozśmieszyło? Badania Westwing Home & Living. Westwing to taki sklep internetowy, gdzie można kupić wszystko, co jest związane z urządzaniem domu. Badacze wyposażeni zapewne w najnowocześniejsze, a przy tym najbardziej designerskie aparaty do badania opinii publicznej przeprowadzili głęboką sondę na temat znanych Polakom rodzimych oraz zagranicznych designerów.

Prawie Pół Polski ceni dizajn na światowym poziomie

I tu właśnie zapadłem w katatonię głęboką zakończoną szyderą i śmiechem. Okazało się, że niemal 40% badanych ma świadomość istnienia takich ikon dizajnu jak Starck Filip, znaczy się Philippe. A zaprojektowane przez niego krzesło Louis Ghost okazało się być jednym z najbardziej pożądanych przez Polaków designerskich mebli. Wow, serio? Dalej jest jeszcze ciekawiej i śmieszniej.

Krzesło Louis Ghost okazało się być jednym z najbardziej pożądanych przez Polaków designerskich mebli.

Nie mniejszą popularnością cieszy się w naszym kraju amerykański duet Ray i Charles Eames i ich kultowe krzesło Eames, o który Polacy wprost marzą! Oczywiście dla badanych znane są również tak znane nazwiska jak Arne Jacobsen i fotel Egg, Karim Rashid, Patricia Urquiola, Panton, Le Corbusier.

Fotel Egg, o którym marzą Polacy. Czyżby?

Co więcej, badani, charakteryzują się wprost zaskakującą wysoką świadomością na temat polskiego wzornictwa. Cenią harmonię, work-life-balance i pieczołowicie, w duchu fair trade, kompletują dizajnerskie dodatki do swego wypieszczonego iluś tam metrowego apartamentu w bloku. I marzą i cenią Macieja Zienia i Tomasza Rygalika, i Cecułę, i Ziętę i Kasię Jasnyk i kilku innych.

Karim Rashid znanym piosenkarzem

Szyderczo zaintrygowany wynikami badań przeprowadziłem podobną ankietę, na użytek własny i przyszłych pokoleń. Chciałem to zrobić, bo moja percepcja zjawiska i ocena była zdecydowanie odmienna. Zadawałem tylko jedno pytanie: Czy wiesz kim jest Kamir Rashid. Z trzydziestu dwóch przepytanych przeze mnie osób, twierdząco odpowiedziała tylko jedna. Pozostali wzruszali ramionami. Tak, słyszałem jego piosenki, są całkiem fajnie. To jakiś piłkarz, prawda? Ale najczęściej padało nie wiem, nie znam.

Myślę, że tak naprawdę większość z nas o tzw. znanych designerach w ogóle nie słyszała, a trendy w wzornictwie kreowane są trochę na siłę przez działy marketingu sklepów z wyposażeniem i kolorowych magazynów. Sposób w jaki spostrzega się dobry dizajn, wzornictwo, w głównej mierze zależy od miejsca na drabinie społeczno-ekonomicznej, wykształcenia, otwartości na to, co nowe, zaskakujące.

Oczywiście, można się czepić, że moi badani nie byli reprezentatywni, że zabrakło metodologii badań, że sramto i owamto. Grupa jak wspomniałem wcześniej była dobrana przypadkowo. Ot, znajomi, znajomi znajomych oraz właściciele typowo polskich mieszkań. W większości są to fajni, sympatyczni ludzie. Mający swoje życie, pracę, poczucie estetyki i pogląd na to, w jaki sposób urządzić swoje mieszkanie. Według obowiązujących trendów zazwyczaj są daleko w tyle, w okolicach lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Niekiedy z akcentami dekoracyjnymi pochodzącymi z lat siedemdziesiątych.

Ecru i wenge – sznyt dizajnerski od wielu lat
Znany Światowy Dizajner

Nie oceniam. Mnie się nie podoba, ale to jest ich wybór. Ich decyzja. Kim ja jestem, żeby krytykować? Czują się w tym dobrze, to ich sprawa i to jest ok. Racja, coraz więcej znajdujemy wnętrz urządzonych „nowocześnie”, z nieśmiertelnym połączeniem écru i wenge, w stylu trochę modernistycznym, trochę meblościankowym, bez kryształów na szczęście. Ci ludzie nie wiedzą kim jest Starck, małżeństwo „Eamesów”, Jacobsen, Panton, Le Corbusier. I może lepiej, że nie wiedzą. Po prostu mieszkają jak im wygodniej, tak jak chcą. I bardzo mnie to cieszy. I cieszy mnie to, że nie ma w nich potrzeby kupowania krzeseł po tysiaku za sztukę, tylko dlatego, że zaprojektował to jakiś Znany Światowy Dizajner.

 

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.